Sojusz

Niezwykłe sojusze w dążeniu do wspólnego celu, niejednokrotnie pojawiają się
w literaturze pięknej. Dość przytoczyć przygody córek Ewy i synów Adama w Narnii, którzy walczyli ze złą Czarownicą
u boku lwa Aslana, mając za sojuszników państwo Bobrów, olbrzyma, fauny i centaury, jednorożce, leopardy i inne fantastyczne stworzenia. Oczywiście, „Opowieści z Narnii” to bajka, ale już idea budowania choćby najdziwniejszej koalicji, by osiągnąć sukces, jest realna. I w imię tej idei zawiązaliśmy w szkole sojusz, którego zadaniem jest krzewienie wśród młodzieży DUCHA czytelnictwa. A kto dziś wierzy w duchy? My wierzymy! Bibliotekarz i polonistka, mniej oczywiste w tym sojuszu: anglistki i pedagożka, a także… fizyczka. Hmm, fizyczka do akcji promocji czytelnictwa pasuje jak faun Tumnus do słownika biograficznego racjonalistów, ale wziąwszy pod uwagę fakt, że jest dyrektorką szkoły, może mieć siłę olbrzyma Grzmotołupa. Bo jak już o coś walczyć, to nie można pomijać tych, którzy decydują o szkoły. I cóż, że fizyczka, skoro kocha literaturę piękną, w swej pracy wykorzystuje literaturę popularnonaukową, a dobro ucznia leży jej na sercu?  I właśnie w takim składzie stworzyliśmy projekt rozwoju czytelnictwa w naszej szkole „Oczytani – oczarowani”, który otrzymał dofinansowanie ze środków PO WER.

Dodaj komentarz